Nawigacja

Nowy portal popularnonaukowy

więcej

Aktualności

Promocja publikacji Maryli Ścibor Marchockiej „Sprawiedliwi. Rzecz o Ukraińcach ratujących Polaków w czasie Rzezi Wołyńskiej“ – Katowice, 10 października 2019

10 października 2019 r. w Przystanku Historia – Centrum Edukacyjnym IPN w Katowicach im. Henryka Sławika w Katowicach (ul. Św. Jana 10, 3 piętro) odbyły się dwa spotkania z Marylą Ścibor Marchocką, autorka publikacji „Sprawiedliwi. Rzecz o Ukraińcach ratujących Polaków w czasie Rzezi Wołyńskiej“.  W pierwszym spotkaniu wzięli udział uczniowie katowickich szkół średnich, w drugim uczestniczyli mieszkańcy Śląska. Wieczorne spotkanie z autorką poprowadził Antoni Wilgusiewicz, prezes katowickiego Klubu Miłośników Historii i Kultury Lwowa.

„Sprawiedliwi…“  to zbiór opowiadań o Ukraińcach ratujących Polaków w czasie rzezi wołyńskiej. To literacka interpretacja prawdziwych historii – odtworzona z pietyzmem, niemal dokumentalna – bo wszystko to wydarzyło się naprawdę: ból, strach przechodzący w panikę, śmiertelne zmęczenie, a wśród tego ludzie, którzy pozostali ludźmi: podali chleb, wodę, ukryli, opatrzyli rany, wywieźli w bezpieczne miejsce. Tak mało dziś o nich wiemy: w relacjach z Wołynia przeważa groza mordu. To oczywiste, bo zbrodnia była tak straszliwa, że przykryła w pamięci wszystko, łącznie z doznanym dobrem. Ale to dobro właśnie jest warte ocalenia, przypomnienia, opisania. Dobro – pomimo. Często opłacone strachem, zarzutem zdrady od najbliższych, męczeństwem. Sprawiedliwi, to też esej dopełniający opowieść o historię poszukiwań, również poszukiwań grobów, których nie ma, z przewijającym się a jakże współczesnym motywem pojednania. Sprawiedliwi to wreszcie indeks odnalezionych przez autorkę Sprawiedliwych z których wielu nadal jest anonimowych. Całości dopełniają zdjęcia zjawiskowych fresków Juliana Bucmaniuka – zapomnianego ukraińskiego artysty II Rzeczpospolitej z grekokatolickiej bazyliki z Żółkwi. To też Ukraina jakiej nie znamy. Inna niż popularny stereotyp.

Prezes IPN dr Jarosław Szarek objął honorowy patronat nad książką.

 

 

do góry