• Youtube
  • Facebook
  • Szukaj

Anna Walentynowicz w Rudnikach i Częstochowie

02.03.2026

W przyszły wtorek, 10 marca 2026 r. w Częstochowie odbędą się obchody 45 rocznicy rejestracji NSZZ „Solidarność”. W spotkaniu wezmą udział m.in. Damy i Kawalerowie Krzyża Wolności i Solidarności oraz działacze związkowi. Uroczystość będzie pewnie okazją do przywołania licznych wspomnień, a my już dziś w „Migawce archiwalnej” chcemy przypomnieć niezwykłe wydarzenie z 13 grudnia 1981 r., które zresztą zostało uwiecznione na fotografii i stało się przewodnim motywem nadchodzącego spotkania.

Na niedzielę 13 grudnia 1981 r. Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” w Zakładach Cementowo-Wapienniczych „Rudniki” w Rudnikach zaplanowała poświęcenie związkowego sztandaru. Uroczystego aktu miał dokonać biskup częstochowski podczas mszy świętej w kościele w Rędzinach. Specjalnym gościem miała być Anna Walentynowicz, którą załoga poprosiła o przyjęcie godności matki chrzestnej sztandaru. Walentynowicz, aby zdążyć na przedpołudniowe ceremonie, pojechała z dwoma stoczniowcami nocnym pociągiem do Częstochowy. O 2.30 na dworcu powitała ją zapłakana żona dopiero co zatrzymanego przewodniczącego Zarządu Regionu Zbigniewa Kokota i jego zastępca – w ten sposób jedna z ikon „Solidarności” dowiedziała się o wprowadzeniu stanu wojennego. Była już wtedy oczywiście „kandydatką” do internowania, ale wyjazdem na południe kraju kupiła sobie trochę czasu. Będąc osobą zdecydowaną i odważną podjęła decyzję o dalszej podróży do Rudnik i uczestnictwie w zaplanowanych uroczystościach. Po ich zakończeniu przedostała się na Jasną Górę, gdzie spotkała kilku działaczy „S”. Nocnym pociągiem wróciła do Gdańska, gdzie dopiero 18 grudnia, po pacyfikacji stoczni, została internowana.

W październiku 2022 r. Ryszard Kaptur, były przewodniczący NSZZ „Solidarność” Zakładów Cementowo-Wapienniczych „Rudniki”, przekazał do Oddziałowego Archiwum IPN w Katowicach fotografię z poświęcenia sztandaru. Widać na niej m.in. przemawiającą Annę Walentynowicz, której słowa zapisano na odwrocie zdjęcia. Mówiła o konieczności zachowania spokoju i zobowiązaniu do bycia solidarnymi: „Solidarność – słowo, które nas zobowiązuje […] Nie jesteśmy awanturnikami, tak jak powiedział pan Jaruzelski, że awanturnikom trzeba było skrępować ręce. Jesteśmy ludźmi, którzy upomnieli się od wieków o swoje niezbywalne prawa ludzkie”.

na podstawie IPN Ka 454/173 oraz S. Cenckiewicz,

 Anna Solidarność. Życie i działalność

Anny Walentynowicz na tle epoki (1929–2010)

do góry