• Youtube
  • Facebook
  • Szukaj

Wyjazd uczestników projektu „Łączka i inne miejsca poszukiwań” do Warszawy, 14 listopada 2024

14.11.2024

14 listopada 2024 r. ponad czterdziestu uczestników projektu IPN „Łączka i inne miejsca poszukiwań” – uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych z Bytomia, Katowic, Rokitna Szlacheckiego i Zabrza, wzięło udział w wycieczce do Warszawy.

Naszym pierwszym celem jest Izba Pamięci IPN Strzelecka 8, dawna siedziba aresztu NKWD z niesławnym generałem Sierowem, a później jedna z placówek warszawskiej bezpieki. Dzielimy się na grupy i z marszu wchodzimy do piwnic. Wiecznie czujne oko strażnika – jaskrawoczerwonej lampy – ostro wyznacza granicę pomiędzy naszym, a tamtym światem sprzed niemal 80 lat. Jeszcze na drodze w głąb zapomnianych piekieł komunizmu, na wąskich stopniach podświetlonych na zmianę światłem dziennym i czerwienią, dostrzegam pajęczynę...

„Na samym rogu tej starej mapy jest kraj, do którego tęsknię.

Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości.

Niestety, wielki pająk rozsnuł na nim swą sieć i lepką śliną zamknął rogatki marzenia.

Tak jest zawsze: anioł z ognistym mieczem, pająk, sumienie.”

Schwytani w czerwone promienie, jak w nitki jego sieci, wchodzimy w duszne, ciasne przestrzenie wąskich korytarzy i malutkich piwniczek, które służyły ongi za wieloosobowe cele aresztu.

„...w kompletnej ciemności przesiedzieliśmy kilka dni, tracąc kompletnie poczucie czasu. Potem zainstalowano żarówkę, żarzącą się czerwonym nikłym światłem. Paliła się dla odmiany całą dobę, do reszty rozstrajając nerwy i wyżerając oczy.”

Surowe cegły i zaprawa, ale także drewno drzwi – kryją niezliczone świadectwa obecności uwięzionych. Wydrapane w ciemności inskrypcje zdradzają czasem ich tożsamość – głośny krzyk – jak ostatnie memento przed spodziewaną śmiercią. W tym kamiennym skarbcu są również rzeczy drogie w chwili cierpienia, obrazy normalnego napowietrznego świata. Są ważne, osobiste daty i proste kalendarze, które pozwalały zachować wątłą łączność z przerwanym tokiem życia. Majaczą niekiedy słowa straszne, wyryte w chwili desperacji. Jakby w opozycji do nich, podświetlony bocznym światłem, wyłania się cały wyrzeźbiony labirynt znaków wiary – krzyży,  kapliczek, potężnych zaklęci Nadziei... BÓG Z NAMI – woła jedna z inskrypcji.

„Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą”

Siódmym kręgiem piekielnym są tu karcery, zwłaszcza ten mokry. Wyostrzonym w ciemności zmysłem słuchu, chłoniemy w skupieniu nagraną relację męki jednego z osadzonych:

 „...biedak nie mógł sam iść. Prowadziliśmy go więc, a właściwie ciągnęliśmy pod ręce... Któregoś dnia rozebrać się już nie mógł. Zdjąłem mu ubranie, potem bieliznę i widzę w półmroku, że ma na sobie jeszcze coś ciemnego. W pierwszej chwili sądziłem, że to trykot. Dopiero gdy dotknąłem poczułem, że była to skóra koloru ciemnobrązowego, od stóp do głowy. Biedne skatowane ciało odmawiało mu kompletnie posłuszeństwa...”

Podświetlone portrety i życiorysy przypominają, że w tych kazamatach przeżywali swoje męczeństwo przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego: Kazimierz Pużak, Jan Stanisław Jankowski i setki innych patriotów – jak diamenty wśród węglowego miału na podłogach ich cel. Co ciekawe, pomieszczenia aresztu zostały dopiero niedawno wykupione przez Instytut Pamięci Narodowej, nie bez sprzeciwu mieszkających przy Strzeleckiej 8 potomków funkcjonariuszy dawnego reżimu, którzy używając jeszcze do niedawna nieotynkowanych piwniczek, stali się mimo woli strażnikami proroczego dla komunizmu „mane, tekel, fares” wydrapanego na tych ścianach.

Wydostawszy się na zewnątrz, bierzemy udział w dobrze przemyślanych zajęciach edukacyjnych, które nie tylko pozwalają utrwalić wiedzę, ale także nazwać i emocjonalnie poukładać przeżyty wstrząs. Poznajemy również czerwoną mapę Warszawy, a także ogrom pajęczej sieci czerwonego terroru w skali całego kraju. Dopiero tutaj, na powierzchni, widnieją nieliczne zachowane pamiątki po uwięzionych, orzełek, ogryzek ołówka, medaliki.

Następnym punktem naszej wyprawy są Powązki Wojskowe, gdzie nasi przewodnicy – Marek Nadolski z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN oraz dr Marcin Łaszczyński z Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN w Warszawie – wiodą nas po ścieżkach powojennej historii Polski. Zaczynamy od białej od brzozowych krzyży słynnej kwatery „Ł”, dawniej pola poza cmentarzem, dziś dla Polaków miejsca świętego – „symbolu zwycięstwa prawdy nad kłamstwem”. W latach 2012-2017 prowadzone tu przez IPN prace poszukiwawcze doprowadziły do odnalezienia szczątków ponad 300 straconych i zmarłych w więzieniu ofiar komunizmu, spośród których ok. 1/4 udało się dotąd zidentyfikować.

Wędrujemy z kolei ścieżkami Żołnierzy Wyklętych, od „Łączki” do grobów mjra Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, kpt. Kazimierza Moczarskiego, do symbolicznych mogił rotmistrza Pileckiego i generała Fieldorfa „Nila” – aż po miejsce spoczynku nieco bliższego naszym czasom bohatera – płka Kuklińskiego. Odwiedzamy kwatery bohaterskich harcerzy – „Zośki”, „Alka” i „Rudego”, poległych Powstańców Warszawskich, obrońców przedmieść stolicy z bitwy roku 1920, Powstańców Śląskich.

Opowieść przewodników jest niezwykle ciekawą gawędą o Polsce i o Warszawie – o walce i o budowie – przez kulturę, sztukę, oświatę. Mijamy groby znanych osobistości, m.in. pisarzy, poetów, aktorów, piosenkarzy, piłkarzy. Dobrze przeżyty listopadowy dzień – w tym miesiącu zadumy o zmarłych i pamięci o naszej trudnej historii – szybko chyli się ku końcowi. Z przedwieczornego, rozświetlonego zniczami cmentarza – syci wrażeń – wracamy na Górny Śląsk...

 „Łączka i inne miejsca poszukiwań” to ogólnopolski projekt edukacyjny pod patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej RP Andrzeja Dudy, realizowany od kilku lat przez Instytut Pamięci Narodowej. Uczestników VIII edycji z województwa śląskiego czekają jeszcze zajęcia ze specjalistami z Biura Poszukiwań i Identyfikacji: archeologiem, antropologiem i znawcą mediów. Z inspiracji wycieczką do Warszawy i zajęciami edukacyjnymi wkrótce powstaną filmy, realizowane przez młodych uczestników projektu według własnego pomysłu, reżyserii i scenariusza – poświęcone szeroko rozumianej problematyce Żołnierzy Wyklętych, a także Ich poszukiwań i identyfikacji. Najlepsze z nich zostaną zaprezentowane na uroczystej gali finałowej na Zamku Królewskim w Warszawie. 

Adam Kondracki/IPN

do góry