3 września 2026 roku w Kamesznicy odbyły się poruszające uroczystości patriotyczne, upamiętniające ofiary publicznej egzekucji dokonanej przez niemieckich okupantów dokładnie 83. lata temu. Głównym punktem obchodów było odsłonięcie nowej tablicy pamiątkowej na pomniku usytuowanym nad brzegiem rzeki Kameszniczanki. Wydarzenie, zorganizowane wspólnie przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach oraz Sołectwo Kamesznica, zgromadziło przedstawicieli władz samorządowych, organizacji społecznych oraz mieszkańców.
Uroczystości zainaugurowała msza święta w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny w Kamesznicy. Liturgii przewodniczył proboszcz lokalnej parafii ks. Stanisław Joneczko, a współkoncelebrę sprawował ks. kpt. Paweł Jaworski, proboszcz parafii wojskowej w Bielsku-Białej. Duchowni w swoich słowach podkreślali, że pamięć o bohaterach i ofiarach wojny to nie tylko historyczny fakt, ale przede wszystkim żywe zobowiązanie moralne dla współczesnych.
Dalsza część ceremonii przeniosła się pod pomnik nad Kameszniczanką – w miejsce, które stanowi fizyczny punkt styku tragicznej przeszłości z teraźniejszością. Program wydarzenia objął oficjalne odsłonięcie oraz poświęcenie nowej tablicy pamiątkowej, odczytanie Apelu Pamięci, salwę honorową oraz uroczyste złożenie wieńców i zniczy przez delegacje. Wyjątkową, wojskową oprawę wydarzenia zapewnił 18. Bielski Batalion Powietrznodesantowy im. kpt. Ignacego Gazurka.
Podczas ceremonii głos zabrali starosta żywiecki Adrian Midor oraz naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętnień Walk i Męczeństwa IPN w Katowicach Jan Kwaśniewicz, którzy w swoich przemówieniach zaakcentowali potrzebę nieustannego pielęgnowania pamięci narodowej. Wskazywali, że dbanie o miejsca pamięci i przekazywanie prawdy historycznej młodemu pokoleniu jest fundamentem budowania silnej tożsamości lokalnej oraz narodowej, a także najlepszą tarczą przed powtórzeniem się tragicznych błędów z przeszłości.
Doniosłość uroczystości podkreśliła obecność licznych reprezentacji. Wśród zgromadzonych, obok starosty Adriana Midora znaleźli się m.in. przewodniczący Rady Gminy Milówka Dariusz Kocierz, druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej, delegacja Związku Podhalan Oddziału Górali Żywieckich, harcerze ZHP, społeczność miejscowych szkół oraz mieszkańcy Kamesznicy.















