Instytut Pamięci Narodowej - Katowice

https://katowice.ipn.gov.pl/pl3/aktualnosci/19057,XI-rajd-turystyczno-historyczny-A-WIEC-WOJNA-Wegierska-Gorka-Glinka-Krawcow-Wier.html
26.03.2026, 05:07

XI rajd turystyczno-historyczny „A WIĘC WOJNA…” – Węgierska Górka – Glinka – Krawców Wierch – Hala Rysianka – Węgierska Górka, 28–30 maja 2014

28.05.2014

Tradycyjnie – jak co roku – Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej IPN w Katowicach zorganizowało rajd turystyczno-historyczny. W dniach od 28 do 30 maja 2014 r. odbyła się jedenasta edycja tego przedsięwzięcia. Tematem wiodącym było województwo śląskie w przededniu wojny oraz w pierwszych dniach Września 1939 r. (w tym głównie kwestie: umacniania granicy państwa polskiego z III Rzeszą, prowokacji ze strony III Rzeszy i pierwszych dni września 1939 roku na terenie obecnego województwa śląskiego).

Wśród odważnych uczestników znalazły się:

  • Zespół Szkół Gastronomicznych im. Gustawa Morcinka w Katowicach
  • Zespół Szkół Technicznych w Wodzisławiu Śląskim
  • Zespół Szkół Budowlano-Drzewnych im. Armii Krajowej w Żywcu
  • Gimnazjum nr 4 w Mysłowicach
  • Liceum Ogólnokształcące im. Powstańców Śląskich w Bieruniu
  • Zespół Szkół Technicznych w Mikołowie
  • Zespół Szkół Budowlanych im. gen. Stanisława Maczka w Bielsku-Białej

Rajd rozpoczął się konkurencją poprowadzoną przez Adama Kondrackiego (OBUiAD Katowice) na ściance wspinaczkowej, gdzie bezapelacyjnie najlepszym okazał się Paweł Szreniawa (Gimnazjum nr 4 Mysłowice), a najszybciej trasę wspinaczkową pokonała drużyna z Żywca.

By móc dotrzeć na czas do Bacówki PTTK na Krawców Wierch, musieliśmy opuścić gościnne mury Węgierskiej Górki. Choć nie na długo, wszak rajd zakończył się tradycyjnie pod schronem „Wędrowiec".

Po krótkiej przejażdżce krętymi drogami, wyruszyliśmy z Glinki żółtym szlakiem do miejsca pierwszego noclegu. I od tego miejsca rozpoczął się prawdziwy survival: brak wody, ściana deszczu, zmoknięci harcerze, pieczenie kiełbasek przy kominku i spanie na tzw. glebie.

Skoro świt uczestnicy wyruszyli ku Hali Rysiance. Odważnie, niebieskim szlakiem granicznym, we mgle, przedzierając się przez wiatrołomy. Po ciężkiej, trzygodzinnej przeprawie w końcu ukazały się zbawienne mury schroniska PTTK. Uczniowie nie mieli jednak zbyt dużo czasu na odpoczynek.

Mokra zemsta harcerzy

Rajd to nie tylko sprawdzenie wiedzy, ale również konkurencje sprawnościowe. W tym roku harcerze, wykorzystując m.in. drzewa powalone przez silny wiatr, stworzyli małpi gaj godny zauważenia przez samego Stevena Spielberga. A nóż widelec będzie chciał nakręcić kolejną część Parku Jurajskiego. Wspinanie, skakanie, czołganie, strzelanie, bieganie. Sprawdzanie szybkości, bystrości, orientacji w terenie, kondycji. A wszystko to w gęstej mgle, deszczu i odczuwalnej temperaturze – 2 stopnie! Mimo tak niesprzyjających warunków, każdy uczestnik zaliczył wszystkie konkurencje!

Zwycięzcami okazali się członkowie drużyny z Wodzisławia Śląskiego. Na podium uplasowały się również Bieruń oraz Żywiec. Co ciekawe… Wodzisław musiał sporo nadrobić w konkurencjach sportowych, by przegonić niepokonany w wiedzy historycznej Bieruń. Reprezentanci Liceum Ogólnokształcącego im. Powstańców Śląskich w Bieruniu zdeklasowali pozostałych uczestników Rajdu, zdobywając w teście 42 punkty na 45 możliwych.

Od wiosny do zimy w trzy dni

Pogoda – jak to w górach – potrafi być zaskakująca i zmienna. Węgierska Górka przywitała wiosenną bryzą i majowym deszczem. Podczas zdobywania Krawcowego Wierchu prażyło słońce, wyciskając z uczestników siódme poty podczas wchodzenia. Widoki otworzyły się na wciąż ośnieżone Tatry, a wieczorem można było podziwiać z polany Małą Fatrę. Czwartek minął pod znakiem gęstej mgły i intensywnych opadów, a piątek zaskoczył opadami śniegu na Hali Rysiance. Choć niektórzy mieli nadzieje, że to pyłki topoli…

W sumie uczestnicy rajdu przeszli prawie 30 kilometrów, pokonali 1330 metrów przewyższenia. A co najważniejsze – bo temu m.in. mają służyć wyjazdy w góry – wygrali z własnymi słabościami.

Anna Skiendziel (OBEP Katowice)