22 maja 2012 r. o godz. 12.00 w sali konferencyjnej oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach (ul. Kilińskiego 9) odbyła się konferencja prasowa na temat ustaleń dotyczących okoliczności śmierci żołnierzy węgierskich, rozstrzelanych przez oddziały Armii Czerwonej w 1945 r., których grób znajduje się w Katowicach Murckach przy ul. Węgierskiej.
W konferencji wzięli udział: Laszló Horvath, historyk z Wydziału Pielęgnowania Tradycji Wojskowych i Opieki nad Grobami Wojennymi z węgierskiego Ministerstwa Obrony Narodowej, prokurator Ewa Koj, naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach oraz dr Andrzej Drogoń, dyrektor katowickiego IPN. Konferencję poprowadził Michał Luty, wiceprezydent Katowic. Organizatorem spotkania był Oddział IPN w Katowicach oraz Urząd Miasta Katowice.
Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Katowicach wszczęła śledztwo 14 marca 2005 r. (S 14/05/Zk) w sprawie zbrodni wojennej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na zabójstwie, poprzez rozstrzelanie w dniu 28 stycznia 1945 r., w Murckach – dzielnicy Katowic, przez żołnierzy radzieckich, wziętych do niewoli węgierskich jeńców wojennych, w nieustalonej dotychczas liczbie, tj. o przestępstwo z art. 123 § 1 pkt. 3 kk w zw. z art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. W trakcie trwania postępowania przesłuchano bezpośrednich świadków wydarzeń, dzisiaj już te osoby nie żyją. Z ich relacji wynikało, że egzekucji na żołnierzach dokonywały też kobiety z Armii Czerwonej i że wśród ofiar był węgierski kapelan. W postępowaniu nie udało się jednak ustalić żadnych nazwisk. Śledztwo umorzono postanowieniem z dnia 31 grudnia 2008 r. z powodu niewykrycia sprawców zbrodni.
W lutym 2012 r. w wyniku przeprowadzonej kwerendy w archiwum Krajowego Biura Informacji i Poszukiwań Polskiego Czerwonego Krzyża odnaleziono spis depozytów po poległych żołnierzach węgierskich i nazwiska 15 spośród zabitych. Katowicki IPN oraz Urząd Miasta Katowice liczą, że uda się ustalić personalia wszystkich ofiar.
Postępowanie IPN – wcześniej umorzone – zostanie podjęte na nowo. „Chcemy po prawie 70 latach spróbować odnaleźć rodziny Węgrów, którzy tu są pochowani, żeby te rodziny uzyskały informację, i wydobyć imiona i nazwiska ofiar z zapomnienia” – powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej wiceprezydent Katowic Michał Luty. Liczy, że znajdą się kolejni świadkowie, którzy pomogą uzyskać dodatkowe informacje. Zwieńczeniem tych starań ma być ufundowanie tablicy z nazwiskami pochowanych. „Śledztwo zostanie podjęte, bo jednym z celów śledztw IPN-owskich jest to, by ustalić okoliczności i przede wszystkim nazwiska ofiar” – powiedziała prok. Ewa Koj, naczelnik OKŚZpNP IPN w Katowicach.



